W dniu rozwodu skłamałem, że wróciłem do domu bez grosza, więc matka mnie uderzyła, brat wrzucił pieniądze do śmietnika; gdy znaleźli na moim koncie dwieście pięćdziesiąt milionów forintów, nie uważali ich już za ciężar, lecz za majątek rodzinny i próbowali je wyrwać zamkami i groźbami.

751765060 122111341881313611 3854407061111261316 n

„Nie wyjdziesz, dopóki nie omówimy losu rodzinnego majątku”.

Głos Bence’a:

„Przelej sześćdziesiąt milionów”.

Głos mojej matki:

„Te pieniądze nigdzie się stąd nie ruszą”.

Jeden z policjantów spuścił głowę i wyłączył nagrywanie.

„Proszę pani, czy chce pani złożyć skargę?”

Mama spojrzała na mnie.

W tym sensie to nie była miłość.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *